zobacz
jak w rytmicznym spadaniu kropel dźwięku
odbija się wieczorna szarość
kostek bruku
maleńkie posiedzenia na tkanych z liści ławkach
kobiety w parach
po dwie
roznegliżowane dzieci przy fontannie
gitarzysta bije palcem w drewno
w metal
w drewno
w metal
śpiewaczka wydobywa
po prostu
z ulicy nienapojone wspomnienie
(20.06.13)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz